Motto szkoły

"Nie zapomnij, szkoło, tej prawdy najprostszej, że dziecku trzeba miłości, miłości, miłości"

Kornel Makuszyńskii

JAK KSZTAŁTOWAĆ POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI U SWOJEGO DZIECKA?

2014-11-12-poczucie-wartosci-dzieckaByć rodzicem to najtrudniejsza rola w życiu, a przy tym jakże odpowiedzialna. To właśnie my, rodzice, mamy największy wpływ na kształtowanie się poczucia wartości u naszych dzieci. I to od nas zależy, czy nasze dziecko będzie pewne siebie, samodzielne i zdolne do podejmowania własnych decyzji czy też niepewne własnej wartości, zakompleksione i niezdolne do wyrażania własnego zdania.
         Czym więc jest poczucie własnej wartości i co możemy zrobić, by wychować nasze dzieci na pełnowartościowych ludzi?
         Upraszczając odpowiedź na to pytanie: poczucie własnej wartości to wiara we własne siły, umiejętności i wiedzę, samoakceptacja i szacunek do samego siebie oraz przekonanie, że można na sobie polegać i ufać sobie. Ocena własnych zalet i wad musi być obiektywna, pozbawiona oczekiwania, że będziemy doskonali.
         Poczucie własnej wartości pozwala realnie i optymistycznie ocenić swoje szanse przed wykonaniem zadań, których się podejmujemy i nie zniechęcać się nieistotnymi niepowodzeniami, a tym samym osiągać w życiu sukcesy.
        Nasze poczucie wartości zależy często od tego, jak postrzegają nas inni ludzie. Jest niczym lustrzane odbicie, w którym każdy widzi, ile jest wart poprzez oczy i gesty innych ludzi, a przede wszystkim rodziców.
Co więc należy robić, a czego się wystrzegać, budując poczucie własnej wartości u swojego dziecka?
>   ŚWIEĆ PRZYKŁADEM
Pełen wiary w siebie rodzic to zaufanie i respekt ze strony dziecka, a co za tym idzie - chęć naśladowania autorytetu. Warto więc pamiętać o roli dobrego przykładu.
>   KOCHAJ BEZWARUNKOWO
Bezwarunkowa miłość występuje niemal wyłącznie na linii rodzic - dziecko, więc warto ją w sobie pielęgnować. Kochamy więc nasze dzieci za to, że w ogóle istnieją i bez względu na to jakie są. Pamiętajmy jednak, że to, czy dziecko czuje się kochane, bardziej zależy od tego, co robimy, niż od tego, co mówimy. Okazujmy więc miłość naszym dzieciom nie tylko słowem, ale również gestem, dotykiem, spojrzeniem.
>    NAUCZ DZIECKO KOCHAĆ SIEBIE
Oczywiście nie chodzi mi tutaj o wychowanie małego egoisty, zakochanego w sobie, ale akceptację siebie i własnego ja ze wszystkimi niedoskonałościami. Pamiętajmy, że najlepiej budują w dzieciach poczucie, że są wartościowe, te osoby, które same mają pozytywny stosunek do siebie, które potrafią kochać siebie.
>    DAJ ODCZUĆ DZIECKU, ŻE W NIE WIERZYSZ
Przed każdą sytuacją, która wywołuje u dziecka silny stres i uczucie napięcia, lęku, np. klasówka, kartkówka, egzamin, pokaż mu, że w nie wierzysz. Powiedz mu, że świetnie sobie poradzi, uczyło się, więc na pewno da sobie radę.
Pokaż nie tylko słowem, ale również gestem, np. uśmiechem, poklepaniem po ramieniu.
>    ZACHĘCAJ DO WYRAŻANIA WŁASNEGO ZDANIA
Pytaj: "Co o tym myślisz"? i zawsze bierz pod uwagę to, co mówi twoje dziecko. Jeśli coś mu się nie podoba albo z czymś się nie zgadza, poproś, by uzasadniło swój wybór i przedstawiło własne argumenty. Wtedy dziecko nabiera pewności siebie i ma poczucie, że coś znaczy. Pokaż mu jak przedstawić swoje argumenty i jak ich bronić a wtedy nie będzie miało problemu z wyrażeniem swojego zdania, np. przed kolegami ze szkoły.
>    DOCENIAJ WYSIŁKI DZIECKA, A NIE TYLKO EFEKTY
Nie tylko te zakończone sukcesem, ale wszystkie działania dziecka mające określony cel, powinny być przez nas chwalone. Jest to najlepszy sposób, by nauczyć dziecko podejmowania pożytecznych zadań, także tych z pozoru niemożliwych do wykonania.
>    POZWÓL  MU PODEJMOWAĆ RYZYKO
Chodzi mi naturalnie o ryzyko w granicach zdrowego rozsądku. Ciągłe ostrzeżenia typu: "Spadniesz", "Rozbijesz sobie głowę"..., tylko obniżają samoocenę dziecka. Warto więc pozwolić na kilka siniaków jako nauczkę na przyszłość. I jak mówi znane powiedzenie: "Lepiej spróbować i żałować, niż żałować, że się nie spróbowało". Tylko dzięki doświadczeniu dziecko nauczy się, że może na sobie polegać.
>    NAUCZ DZIECKO, ŻE NIE ZAWSZE SIĘ ZWYCIĘŻA, CZASEM TRZEBA TEŻ UMIEĆ PRZEGRAĆ
To zrozumiałe, że kiedy gramy z dzieckiem w jakąś grę np. warcaby, pozwalamy mu wygrywać. Wiemy też, że w tym przypadku wygrana, buduje dobre mniemanie dziecka o sobie. Sztuką jest nauczyć dziecko, że nie zawsze zwyciężamy, ale czasem przyjdzie nam też przegrać. Niepowodzenia uczą, że czegoś nie wiemy, nie umiemy. Ważne jest abyśmy wyjaśnili naszym dzieciom, że coś może być niezależne od nas. Jeśli wyposażymy je w taką wiedzę, to w razie potencjalnej porażki nie załamie się, ale zmobilizuje i skutecznie rozwiąże problem.
>    POZWÓL DZIECKU POPEŁNIAĆ BŁĘDY, MA DO TEGO PRAWO
Jeżeli nie pozwolimy dziecku popełniać błędów, nie będzie w stanie ocenić swoich możliwości. Na domiar złego, w trudnych sytuacjach życiowych, zamiast myśleć, co może zrobić i jak sobie poradzić, a także z obawy przed popełnieniem potencjalnych błędów, prawdopodobnie z góry założy, że nie da sobie rady.
>    ZACHĘCAJ DO SAMODZIELNOŚCI
Poczucie wartości naszych dzieci opiera się na wiedzy, jaką dziecko zdobywa na swój temat. Jakim więc sposobem ma poznać siebie i dowiedzieć się, co potrafi, skoro my rodzice, zamiast uczyć nasze dzieci, ciągle je w czymś wyręczamy (najczęstsza myśl, która w takim momencie pojawia w naszej głowie, a wiem to z własnego doświadczenia ? ?Daj ja to zrobię, będzie szybciej?). Pamiętajmy, że naukę samodzielności dostosowujemy do wieku dziecka. Pomocy udzielajmy mu tylko wtedy, kiedy tego naprawdę potrzebuje. Dziecko, które uczy się samodzielnie działać i podejmować decyzje, które przynoszą rezultaty, bardziej ufa sobie i wierzy we własne siły.
>    MĄDRZE CHWAL DZIECKO I DOCENIAJ JEGO WYSIŁKI
Nie chodzi mi o to, by chwalić nawykowo, bezrefleksyjnie, np.:?Pięknie odrobiłaś lekcje?, nie zaglądając do zeszytów dziecka, ale chwalić nawet za małe rzeczy, które w przypadku naszego dziecka są dużym osiągnięciem i pokonaniem własnych ograniczeń. Mądrze skonstruowana pochwała w sytuacji, kiedy usiłujemy coś dziecku wytłumaczyć brzmi: ?Dobrze, że zrozumiałeś?, a nie: ?No..., wreszcie zrozumiałeś?. Tylko mądre pochwały działają jak trampolina, od której dziecko odbija się jeszcze wyżej, kiedy jest chwalone.
Tu Państwa pewnie zaskoczę:  nie chwalmy naszych dzieci zbyt często, bo wtedy pochwały stracą swoją wartość i wyjątkowość.

A teraz kilka słów o tym, czego nie należy robić, gdy naszym celem jest kształtowanie poczucia własnej wartości u naszych dzieci:
>    OSTROŻNIE Z KRYTYKĄ
Jeżeli dziecko ciągle słyszy, że wszystko robi źle, że są lepsi, mądrzejsi, grzeczniejsi..., dokładnie tak zaczyna o sobie myśleć, a po pewnym czasie, zaczyna w to wierzyć. Rodzicom często się wydaje, że krytyka motywuje do działania i większego wysiłku  ze strony dziecka, niestety tak to nie działa. Skrzydeł dodają tylko pochwały.
>    UNIKAJ OBRAŻANIA, DRWIN I WYŚMIEWANIA
Publiczne krytykowanie dziecka, obrażanie, wyśmiewanie lub sarkastyczne komentarze pod adresem dziecka typu: "Ależ z ciebie niezdara", "Jaki ty jesteś głupi", "Do niczego się nie nadajesz" pod kątem wysiłku dziecka, czy też jego osoby, to najlepszy sposób, aby zranić jego "miłość własną" i obniżyć jego morale.
>    WYSTRZEGAJ SIĘ KARCENIA DOTYKIEM, SPOJRZENIEM, GESTEM
Wystrzegaj się komunikatów niewerbalnych, które sugerują karcenie, niezadowolenie i odrzucenie dziecka np. spojrzenie (zimne, wnikliwe), mimika twarzy (gniewne zmarszczki, zaciskanie zębów), gesty (grożenie palcem, pukanie się w czoło).
Zastanówmy się czy wolimy być "straszakiem" czy przyjacielem naszych dzieci.
>    STARAJ SIĘ UNIKAĆ PORÓWNAŃ SWOJEGO DZIECKA Z INNYMI DZIEĆMI
Jeżeli naszą intencją jest wzbudzenie u naszego dziecka "zdrowej rywalizacji", to, niestety, nie tędy droga. Ciągłe słuchanie, jak to kuzynka Basia doskonale pływa, raczej zniechęci zarówno do pływania, jak i do kuzynki Basi. Jeśli koniecznie chcemy, aby dziecko z kimś rywalizowało, to niech tym kimś, będzie ono samo np. "Popatrz, rok temu jeszcze nie pływałeś żabką, tylko strzałką, a w tym roku potrafisz przepłynąć żabką 15 metrów".


Kiedy udać się z dzieckiem do psychologa?
      Kiedy dziecko jest bardzo nieśmiałe, wycofane, nieufne wobec ludzi i izoluje się od grupy rówieśniczej. Psycholog zdiagnozuje problem i wyjaśni, w jaki sposób możemy pomóc naszym dzieciom.

       Jako podsumowanie moich rozważań chciałabym przytoczyć słowa Peggy O?Mara, które dawno temu wywarły na mnie ogromne wrażenie i tak pozostało do dzisiaj ? Sposób, w jaki mówimy do swoich dzieci staje się ich wewnętrznym głosem?. Mam nadzieję, że i Państwu zapadną  głęboko w sercu.  

Literatura

  • A. Stein "Dziecko z bliska", wyd. Mamania, 2012
  • J. C. Dobson "Jak budować poczucie własnej wartości w swoim dziecku" wyd. Pojednanie, Lublin 1993
  • N. Branden "Jak dobrze być sobą. O poczuciu własnej wartości", GWP, 2007
  • B. Cain "Chyba jestem nieśmiały".

Psycholog
Bożena Katarzyna Gruźdź